Kwaly :)

Zasłyszane, zobaczone, przeczytane. W sieci i w "realu" tak na odstresowanie
  • Awatar użytkownika
    Ajutoja
    Posty: 1
    Rejestracja: 27 gru 2010, 21:52

    Kwaly :)

    Post autor: Ajutoja » 27 gru 2010, 21:59

    Nikt tu chyba nie pisze to ja zaczne :)

    Na Alasce
    Ruscy myśliwi niosą niedźwiedzia.
    Mija ich grupa myśliwych amerykańskich zagadując -Ohhh!Grizzly?!
    -Ruscy odpowiadają-Niet! Strielali!!!!




    - Co łączy doktora Erika Foremana ( z serialu dr House ) i reżysera Romana P. ?

    - I jeden , i drugi , puknął Trzynastkę .



    Wiecie jest różnica między Michelem Jacksonem a Neilem Armstrongiem ?


    Jeden był pierwszym człowiekiem na księżycu a inny ruchał w dupę małych chłopców.



    - Szymek, wiesz kto lubi ludzi bez względu na kolor skóry, wiarę i majątek?
    - Bóg?
    - Nie, krokodyl.


    - Co jest długie na 18 cali, zimne i sztywne, i powoduje krzyk kobiety rankiem?
    - Trup w łóżeczku.

    - Co jest różowe i śliskie?
    - Dziecko na patelni

    - Co jest jasno-niebieskie, różowe i skwierczy?
    - Dziecko próbujące zjeść kontakt

    - Co jest właściwym prezentem dla zmarłego dziecka?
    - Martwy szczeniak

    - Co jest czerwone i leży w każdym kącie pokoju?
    - Dziecko bawiące się piłą mechaniczną

    - Co jest fajniejsze od kręcenia dzieckiem na sznurze od bielizny?
    - Zatrzymywanie go łopatą

    - Co jest niebieskie i rzuca się na podłodze?
    - Dziecko bawiące się torebką foliową

    Awatar użytkownika
    Karla
    Posty: 9
    Rejestracja: 17 mar 2011, 14:15

    Re: Kwaly :)

    Post autor: Karla » 17 mar 2011, 14:30

    Heh dobre, dobre :)

    Nowy ksiądz byl spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafi, więc
    prosił koscielnego żeby mógł do swiętej wody dołożyć kilka kropelek wódki, aby
    się rozluźnic.I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócił do pokoju
    znalazł list:

    DROGI BRACIE
    -Następnym razem dolóż kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
    wódki;
    -Na początku mówi się "Niech bedzie pochwalony", a nie "k.... mac"
    -Po drugie, Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie,
    -Po trzecie Kain nie ciągnal kabla, tylko zabił Abla,
    -Po czwarte po zakończeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a
    nie zjeżdża po poręczy.
    -A na koniec mówi sie Bóg zapłać a nie Ciao
    -Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to "duze t"
    -Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn"
    -Na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara
    -Jest 10 przekazań a nie 12;
    -Jest 12 apostołów a nie 10;
    -Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu;
    -Inicjatywa aby ludze klaskali była imponujaca ale tańczyć makarene i
    robić "pociąg" to przesada;
    -Opłatki są dla wiernych a nie na deser do wina;
    -Pamiętaj że msza trwa godzinę, a nie dwie polówki po 45 minut;
    -Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą a nie kurwą;
    -Jezusa ukrzyżowli, a nie zajebali
    -Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to byłem ja,
    Biskup.
    -I w końcu Jezus byl pasterzem a nie pierdolonym domokrążcą!


    Mój ulubiony ;)
    Gdybym miał napisać książkę o moralności, miałaby sto stron,
    a dziewięćdziesiąt dziewięć z nich byłoby pustych.
    Na ostatniej napisałbym:
    Znam tylko jeden obowiązek- kochać


    Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie. (Lu 12:48)

    Awatar użytkownika
    klakier
    Posty: 1
    Rejestracja: 13 sie 2014, 11:31

    Re: Kwaly :)

    Post autor: klakier » 13 sie 2014, 11:36

    Wchodzi mąż do domu i od razu do żony:
    - Gdzie piła?!
    - U sąsiada
    - Czemu dała?
    - Bo piła

    Taki tam żarcik :)

    Awatar użytkownika
    parkerus
    Posty: 1
    Rejestracja: 24 wrz 2014, 14:02

    Re: Kwaly :)

    Post autor: parkerus » 24 wrz 2014, 14:06

    Przychodzi córka do ojca i mówi:
    - Jestem lesbijką, tato...
    Ojciec przyjął to do wiadomości nawet się nie wkurzył, na to druga córka:
    - Tato, ja też jestem lesbijką...
    - Boże, czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi penisów?! - pyta ojciec.
    - Ja lubię... - wtrąca się syn.

    ODPOWIEDZ