Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Różne nurty myślowe i sposoby patrzenia na Boga i warę - dołóż i Swoje :)
Post Reply
GroszekGN

Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by GroszekGN » 01 Oct 2010, 20:55

Tekst światopoglądowo-poznawczy

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (...) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało" (J 1, 1.3)

Bóg stworzył wszystko a zarazem autokreował siebie i zaczął się czas. Bóg jest jednolistą Istotą gdyż jest tą samą Istotą w wymiarze Ducha i Ciała (W wymiarze Ducha jest duchem niematerialnym a w wymiarze ciała ma materialną budowę natury Bożej).

Materia nie wzieła się z nikąd tylko od niematerialnego przedwiecznego Boga, jeśli na początku było nic to z logiki wynika, że z niczego nie może się wziąć świat, musiał być Bóg jako naturalna niematerialna istota który wyewulował z braku wiedzy pod aspektem rozumu, emocjanolności, woli, mocy i musiał to wszystko zaplanować i stworzyć i się przygląda z uzasadnień mocy i ma z tego chwałę czyli uzasadnioną radość która trwa z latami.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bóg stworzył wszystko stabilnie. Zasady Miejsca, Istoty, Prawa to miłość Boga.
Są materie miejsca i istoty. My ludzie wolni jesteśmy z materii istot i mamy konstrukcje istot.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z Pisma Świętego wynika, że są takie światy jak:

Niebo (najpiękniejszy świat)
Ziemia (świat kosmosu)
Piekło (świat dla grzesznych istot w którym nie ma wynagrodzenia poprzez wyższą materie bądź plan)
Raj Utracony (świat pierwszych ludzi Adama i Ewy)

W każdym z tych światów wg. mnie jest rodzaj materii; myślę, że takie:
- Niebo - nadmateria
- Ziemia - materia właściwa
- Piekło - materia właściwa lub nadmateria
- Raj Utracony - nadmateria

Nie ma żadnych wymiarów oprócz 3 perspektyw materii, gdyż każda materia jest przestrzenna.

Jako, że ludzie zgrzeszyli w raju to zostali śmiertelnikami na planecie Ziemi w świecie kosmosu a Raj został dla nich utracony. (W raju nie było innych istot ludzkich niż Adam i Ewa, ludzie zostali strąceni wg. zasad i stali się śmiertelnikami, w Piśmie Świętym nie ma słowa a alienach w raju więc nie może być ich też w kosmosie)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Człowiek jest istotą na podobieństwo gdyż ma rozum, emocjalność, wolę i ciało oraz ma nieśmiertelną duszę.

Ostateczne rzeczy człowieka: Śmierć - Sąd Boży - Niebo albo Piekło

Aby trafić do Nieba trzeba mieć stan łaski uświęcającej czyli aktualny stan bez grzechu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
10 Przykazań Bożych:
- Nie będziesz miał bogów cudzych przedemną. (jasne gdyż jeden jest stwórca rzeczywistości)
- Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno. (mamy własny rozum i wolną wolę więc wołania o pomoc nie zawsze bedą sprawiedliwe bądź uzasadnione)
- Pamiętaj abyś dzień święty świecił. (Dniem świętym jest niedziela; słowo pochodzi od nie dzieła czyli w ten dzień była już ukończona rzeczywistość. Wystarczy prywatnie lub w społeczności pomodlić się słowami modlitwy "Ojcze Nasz")
- Czcij ojca swego i matkę swoją. (Cześć to uszanowanie godności)
- Nie zabijaj. (biorac pod uwagę życie wiekuiste, życie śmiertelników jest zbyt krótkie żeby je jeszcze skracać, Tutaj mamy nauczyć się jak żyć żeby być szczęśłiwym i żeby inni nie byli przez nas nieszcześliwi)
- Nie cudzołóż. (cudzołóstwo to seks z innym człowiekiem innym niż osoby powiązane sakramentem małżeństwa. Sakrament małżeństwa jest zarezerwowany dla płci przeciwnych gdyż 2 natury człowieka pochodzą od Boga. Jeżeli chodzi o wielożeństwo lub wielomałżeństwo to to same nazwy wskazują iż musiałoby być tak że 1 mężczyzna i wiele kobiet lub 1 kobieta i wielu mężów.)
- Nie kradnij. (to amoralne)
- Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. (to amoralne)
- Nie pożądaj żony bliźniego swego. (chęć wykorzystania poprzez czyny wtrącając się do czyjejś wspólnoty sakramentalnej)
- Ani żadnej rzeczy która jego jest. (wykorzystanie dóbr bliźniego bez zezwolenia)

7 grzechów głównych:
- Pycha. (wygórowane mniemanie nad kimś np. szacunkiem cywilizacyjnym niweczyć godność człowieka, jesteśmy bliźnimi - ludzie)
- Chciwość. (zachłanność na rzeczy wyrażana czynami, szczególnie w rodzinie gdzie jest wspólny dom lub gdzie indziej pod jednym dachem)
- Zazdrość. (taka zawiść na cudze dobro wyrażana czynami)
- Nieczystość. (czyny seksualne nie zgodne z naturalnościa i godnością pochodzącą od Boga w stosunku do drugiej istoty)
- Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu. (Poprzez konsekwencje zasad niweczymy swój wygląd - Wg mnie własnym wyglądem nie niweczymy czyjegoś wyglądu)
- Gniew. (agresja niwecząca kochające serce i pogode ducha bliźniego)
- Lenistwo w służbie Bożej. (niespełnianie sabatów - modlitw niedzielnych)

Wg. mnie grzech to świadome i dobrowolne wyrządzenie zła drugiej istocie werbalnie w kontekście 10 przykazań i 7 grzechów głównych;
- sposób fizyczny (cierpienie ciała)
- sposób duchowy (namawianie kogoś do grzechu)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Będziesz miłował Pana Boga Twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich,
Trzeba podchodzić do Boga serdecznie gdyż od niego wszystko mamy, całym swoim życiem nie grzeszyć, i starać się spełniać jego wolę (trwać w stanie łaski uświęcającej, żyć sobie, spełniać przykazania) - za to wszystko gdy umrzemy w stanie łaski uświęcającej trafia się do Nieba (łaska uświęcająca jest stanem bez grzechu).
a bliźniego swego jak siebie samego.
2 przykazanie miłości jest alegorią do 1 przykazania miłości czyli do bliźniego trzeba podchodzić serdecznie, nie grzesząc, utrzymując swoją wolę co do nie grzeszenia mimo przeciwności które mogą zaistnieć.

Czyny są różne; polegające na umyśle, emocjonalności, woli i ciele. Czyn grzeszny lub dobry uczynek to coś do drugiej istoty. Myśl nie jest czynem, to coś suwerennego, czyn emocjonalny to skierowanie swoich słów do drugiej istoty lub czyn cielesny oddziałujący na drugą istotę, czyn pochodzi z woli, własnym ciałem wykonuje się czyn
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiara jest zależnością rozumu a jest cnotą gdy wynika z prawdy (wiedza).

Nadzieja wynika z wnętrza i zmierza ku naszym pragnieniom.

Aspekt miłości dobrobytu:
Miłość nadaje wartość a jest cnotą gdy jest stała lub owocna (stała jest gdy się nie grzeszy a owocna gdy wyrządzasz dobry uczynek).

Cnota miłości jest opisana w Piśmie Świętym.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozróżniam 2 rodzaje filozofii (umiłowanie do mądrości):
- filozofia logiczna
- filozofia szczęścia (nie grzeszyć i sobie żyć lub chwytać dzień)

Dziecko do etapu dorosłości żyje w stylu filozofiii szczęścia a potem zastanawia się w co wierzyć, jaką wiarę wybrać; wkracza w filozofie logiczną i musi jej sprostać aby mieć światopogląd który jest potrzebny aby powrócić szcześliwie do filozofii szczęścia.

"ZAPRAWDĘ, ZAPRAWDĘ POWIADAM WAM, JEŚLI SIĘ NIE ODMIENICIE I NIE STANIECIE JAK DZIECI, NIE WEJDZIECIE DO KRÓLESTWA NIEBIESKIEGO"
- Mateusz 18:3

Filozofia logiczna to wg. mnie poznawanie logiczne.
Filozofia szczęścia to wg. mnie życie w relacjach, grach życiowych (zabawy), no i kosztowanie dobrobytu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Są 3 grunty:
- światopogląd
- nie grzeszyć
- naturalność
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W jakim znaczeniu świat dowodzi istnienia Boga?
Czy świat nie może być dziełem przypadku?
Czy teoria ewolucji nie przeczy istnieniu Boga?

ZASTRZEGAM, ŻE TE 3 PYTANIA ZNALAZŁEM NA JAKIMŚ FORUM
ODPOWIEDŹ NA PYTANIA:

W świecie w 1 A.D. urodził się Jezus Chrystus i był prorokiem i mocą Bożą wybawił ludzi z okowy wyobraźni, że jest Bóg poprzez cuda; moc Boża pochodziła od Syna Bożego który stał się człowiekiem bez zniweczenia swojej natury Bożej, Jezus Chrystus i Syn Boży to były można powiedzieć 2 byty w 1 bycie, Syn Boży wzrastał wraz z Jezusem jako istota na planecie Ziemi a po jakimś czasie wyzwolił się w Niebie i ma doskonałości Boże a nie dary jak istoty na podobieństwo. Żydzi i Chrześcijanie wierzą w tego samego Boga aczkolwiek Bóg stworzyciel nie jest tylko niematerialny gdyż uczestniczy w świecie na swoją rzecz i polega to na autokreacji - z tąd ma chwałę uzasadnioną z mocy i suwerenności i jedności.
(W Piśmie Świętym jest o Bogu który był w świecie czyli był też materialny - Syn Boży który stał się człowiekiem; Jezus chodził po wodzie, a Syn Boży czynił cuda)

Materia nie wzieła się z nikąd tylko od Boga, jeśli na początku było nic to z logiki wynika, że z niczego nie może się wziąć świat, nic nie może wybuchnąć, jeśli był wielki wybuch to i tak musiała być na początku stworzona jakaś logiczna masa gdyż samo by się nie określiło (aczkolwiek masa nie może rozszerzeyć się w nic tylko można przesunąć całą masę bo taka jest zależność materii a nic lub gaz mógłby sie przesunąć ale co powiedzieć na stałe planety gdy są nie gazowe?), musiał być byt jako naturalna niematerialna istota który wyewulował z braku wiedzy pod aspektem rozumu, emocjanolności, woli, mocy i musiał to wszystko zaplanować i stworzyć i się przygląda z uzasadnień mocy i ma z tego chwałę czyli uzasadnioną radość która trwa z latami.

Teoria ewolucji jest błędna, człowiek nie pochodzi od małpy, tam jest brakujące ogniwo, a tym brakującym ogniwem jest Adam i Ewa więc człowiek nie pochodzi od małpy, a ewolucja dotyczyła fauny i flory a nie ludzi gdyż Adam i Ewa byli wcześniej w raju i ich pobyt trwał mnóstwo czasu - dlatego nie spotkali dinozaurów mimo istnienia świata kosmosu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Coś o Kosmosie: (moja logika, myślę, że tak jest)
Jest Układ Centralny, Układ Galaktyczny, Układ Gwiezdny

Wokół gwiazdy pozytronowej (centralnej) po układzie centralnym krążą galaktyki, gwiazda pozytronowa wytwarza światło (Ta gwiazda ma pozycję tronową czyli w centrum świata kosmosu i jest mnóstwo trajektorii galaktyk krążących wokół niej).

Wokół Czarnej gwiazdy skupione są gwiazdy (czemu ma to być dziura wg. mnie to czarna gwiazda wokół której jest próżnia - gaz).

Wokół gwiazd krążą (lub nie) planety.

Ostateczna bariera istnieje i jest z czegoś niezniszczalnego. Dalej nic nie ma; tak jak długopis jest na biurku bądź go nie ma.

Kosmosem rządzi: ruch, tempo, miary, siły, rodzaje materii.

Image
Czarna gwiazda w centrum galaktyki (Wg. mnie świeci światłem odbitym).

Image
Czarna gwiazda w centrum galaktyki (Wg. mnie świeci światłem odbitym).

Image
(zdjęcie odnalazłem w sieci 8 sierpnia 2010, a wcześniej opisałem z logiki i natchnienia jak logicznie ułożony jest świat kosmosu - dlatego wpadłem na pomysł żeby poszukać zdjęć o kosmosie)

Zdjęcie jest oryginalne znalezione na internecie i jest dowodem mojej teorii kosmosu.

Zdjęcie jest wykonane przez teleskop hubble'a w 2 strony w lini prostej w perspektywie do centrum pod ukosem gdyż to wynika z trajekorii teleskopu orbitalnego i naszej galaktyki. To znaczy, że są 2 sklejone zdjęcia w jednym.

Po lewej widać odbicie na barierze lustrzanej końca materii świata kosmosu który wg. logiki jest kulą. Jest tam odbicie gwiazdy pozytronowej (centralnej) w 3 miejscach. Pierwsze centralne odbicie jest po lini prostej wstecznej, a 2 inne są po liniach ukośnych. Widać też odbicia oświetlonych galaktyk.

Po prawej jest zdjęcie co do centrum świata kosmosu. Widać na nim gwiazdę pozytronową i oświetlone galaktyki. Nie widać odbić z bariery lustrzanej. Wykroczenie dalekosiężnym obiektywem poza rejon galaktyczny nie natrafiając na gwiazdę z naszej galaktyki w lini prostej do centrum świata kosmosu a wg. mnie świat kosmosu jest kulą.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pismo Święte to zbiór zapisek proroków i apostołów.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
TEKST KSIĘGI RODZAJU Z:
PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU
NOWY PRZEKŁAD Z JĘZYKÓW HEBRAJSKIEGO I GRECKIEGO OPRACOWANY PRZEZ KOMISJĘ PRZEKŁADU PISMA ŚWIĘTEGO
BRYTYJSKIE I ZAGRANICZNE TOWARZYSTWO BIBLIJNE WARSZAWA 1986

1
1. Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
2. A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.
3. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
4. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności.
5. I nazwał Bóg światłość dniem , a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień pierwszy.
6. Potem rzekł Bóg: Niech powstanie sklepienie pośród wód i niech oddzieli wody od wód!
7. Uczynił więc Bóg sklepienie, i oddzielił wody pod sklepieniem od wód nad sklepieniem; i tak się stało.
8. I nazwał Bóg sklepienie niebem. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień drugi.
9. Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody spod nieba na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd! I tak się stało.
10. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. I widział Bóg, że to było dobre.
11. Potem rzekł Bóg: Niech się zazieleni ziemia zieloną trawą, wydającą nasienie i drzewem owocowym, rodzącym według rodzaju swego owoc, w którym jest jego nasienie na ziemi! I tak się stało.
12. I wydała ziemia zieleń, ziele wydające nasienie według rodzajów jego, i drzewo owocowe, w którym jest nasienie według rodzaju jego. I widział Bóg, że to było dobre.
13. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień trzeci.
14. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielły dzień od nocy i były znakami dla oznaczenia pór, dni i lat!
15. Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.
16. I uczynił Bóg dwa wielkie światła: większe światło, aby rządziło dniem, i mniejsze światło, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy.
17. I umieścił je Bóg na sklepieniu niebios, aby świeciły nad ziemią.
18. I rządziły dniem i nocą oraz aby oddzielały światłość od ciemności. I widział Bóg, że to było dobre.
19. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień czwarty.
20. Potem rzekł Bóg: Niech zaroją się wody mrowiem istot żywych, a ptactwo niech lata nad ziemia pod sklepieniem niebios!
21. I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty, którymi zaroiły się wody, według ich rodzajów, nadto wszelkie ptactwo skrzydlate według rodzajów jego; i widział Bóg, że to było dobre.
22. I błogosławił im Bóg mówiąc: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie wody w morzach, a ptactwo niech się rozmnaża na ziemi!
23. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień piąty.
24. Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało.
25. I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre.
26. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.
27. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.
28. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełnijcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
29. Potem rzekł Bóg: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie: niech będzie dla was pokarmem!
30. Wszystkim zaś dzikim zwierzętom i wszelkiemu ptactwu niebios, i wszelkim płazom na ziemi, w których jest tchnienie życia, daję na pokarm wszystkie rośliny. I tak się stało.
31. I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty.

2
1. Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp.
2. I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił.
3. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu.
4. Takie były dzieje nieba i ziemi podczas ich stworzenia. W dniu, kiedy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo,
5. A jeszcze nie było żadnego krzewu polnego na ziemi ani nie wyrosło żadne ziele polne, bo Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał rolę,
6. A tylko mgła wydobywała się z ziemi i zwilżała całą powierzchnię gleby,
7. Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą.

8. Potem zasadził Pan Bóg ogród w Edenie, na wschodzie. Tam umieścił człowieka, którego stworzył.
9. I sprawił Pan Bóg, że wyrosło z ziemi wszelkie drzewo przyjemne do oglądania i dobre do jedzenia oraz drzewo życia w środku ogrodu i drzewo poznania dobra i zła.
10. A rzeka wypływała z Edenu, aby nawadniać ogród. Potem rozdzielała się na cztery odnogi.
11. Nazwa pierwszej: Piszon. To ta, która opływa cały kraj Chawila, gdzie jest złoto,
12. A złoto tego kraju jest wyborne. Tam jest żywica bdelium i kamień onyksowy.
13. Nazwa drugiej rzeki: Gichon. To ta, który opływa cały kraj Kusz.
14. A nazwa trzeciej rzeki: Chiddekel. To ta która płynie na wschód od Asyrii. Czwartą zaś rzeką jest Eufrat.
15. I wziął Pan Bóg człowieka i osadził go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł.
16. I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,
17. Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz.
18. Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. Uczynię mu pomoc odpowiednią dla niego.
19. Utworzył więc Pan Bóg z ziemi wszelkie dzikie zwierzęta i wszelkie ptactwo niebios i przyprowadził do człowieka, aby zobaczyć, jak je nazwie, a każda istota żywa miała mieć taką nazwę, jaką nada jej człowiek.
20. Nadał tedy człowiek nazwy wszelkiemu bydłu i ptactwu niebios, i wszelkim dzikim zwierzętom. Lecz dla człowieka nie znalazła się pomoc dla niego odpowiednia.
21. Wtedy zesłał Pan Bóg głęboki sen na człowieka, tak że zasnął. Potem wyjął jedno z jego żeber i wypełnił ciałem to miejsce.
22. A z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę i przyprowadził ją do człowieka.
23. Wtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż z męża została wzięta.
24. Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.
25. A człowiek i jego żona byli oboje nadzy, lecz nie wstydzili się.

3
1. A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?
2. A kobieta odpowiedziała wężowi: możemy jeść owoce z drzew ogrodu,
3. Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.
4. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,
5. Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.
6. A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożadania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.
7. Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski.
8. A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu.
9. Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś?
10. A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się , gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się.
11. Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść?
12. Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem.
13. Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety: Dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta: Wąż mnie zwiódł i jadłam.
14. Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego!
15. I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomostwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w pięte.
16. Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cie będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą.
17. A do Adama rzekł: Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej i jadłeś z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc: Nie wolno ci jeść z niego, przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie! W mozole żywić się będziesz z niej po wszystkie dni życia swego!
18. Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym.
19. W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.
20. I nazwał Adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących.
21. I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skór, i przyodział ich.
22. I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnał teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!
23. Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty.
24. I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.


Z tego tekstu świadczy to, że Bóg stworzył niebo i ziemie i człowiek trafił do raju na początku stworzenia człowieka.
W 1 zdaniu jest powiedziane o 2 stworzonych światach, zaś w drugim zdaniu jest opowiedziane o świecie ziemi, dalej jest opowiedziane o świecie raju (moim zdaniem raj był w niebie) a potem wg zasad miejsca ludzie stali się śmiertelnikami na ziemi.
W 7 dni biblijnych Bóg ukończył swoje dzieło rzeczywistości i jest opowieść o dziejach Ziemi i dziejach człowieka. Rzeczywistość została stworzona a niedziela jest dniem świętym gdyż Bóg przestał pracować i już coś miał i w przykazaniach mamy, że w niedziele należy go wielbić - za to, że wszystko od niego mamy czyli to sprawiedliwe.
===================================================================
Zastrzegam, że jest to tekst dla dorosłych ludzi i mogą przekazać ten tekst swoim dzieciom bądź nie.
Autor:
Łukasz Marek Krzysztof Grochowski ur. 28.01.1986r. w Międzyrzecu Podlaskim, bierzmowany w 2002 r. w Siedlcach. Podpisano dnia 1 Października 2010 r. o godz. 13:40
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zastrzegam, że wcześniejsze moje wypowiedzi na forach przed podpisaną datą były niepoprawne i ich już nie toleruje.

GroszekGN

Re: Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by GroszekGN » 01 Oct 2010, 21:37

Opis zdjęć które wcześniej w Coś o Kosmosie się nie wyświetliły

http://astrogal.w.interia.pl/gal_sombrero.html
Czarna gwiazda w centrum galaktyki (Wg. mnie świeci światłem odbitym).

http://astrogal.w.interia.pl/ngc4013.html
Czarna gwiazda w centrum galaktyki (Wg. mnie świeci światłem odbitym).

http://astrogal.w.interia.pl/hubble_gleb_kosmos.html
(zdjęcie odnalazłem w sieci 8 sierpnia 2010, a wcześniej opisałem z logiki i natchnienia jak logicznie ułożony jest świat kosmosu - dlatego wpadłem na pomysł żeby poszukać zdjęć o kosmosie)

Zdjęcie jest oryginalne znalezione na internecie i jest dowodem mojej teorii kosmosu.

Zdjęcie jest wykonane przez teleskop hubble'a w 2 strony w lini prostej w perspektywie do centrum pod ukosem gdyż to wynika z trajekorii teleskopu orbitalnego i naszej galaktyki. To znaczy, że są 2 sklejone zdjęcia w jednym.

Po lewej widać odbicie na barierze lustrzanej końca materii świata kosmosu który wg. logiki jest kulą. Jest tam odbicie gwiazdy pozytronowej (centralnej) w 3 miejscach. Pierwsze centralne odbicie jest po lini prostej wstecznej, a 2 inne są po liniach ukośnych. Widać też odbicia oświetlonych galaktyk.

Po prawej jest zdjęcie co do centrum świata kosmosu. Widać na nim gwiazdę pozytronową i oświetlone galaktyki. Nie widać odbić z bariery lustrzanej. Wykroczenie dalekosiężnym obiektywem poza rejon galaktyczny nie natrafiając na gwiazdę z naszej galaktyki w lini prostej do centrum świata kosmosu a wg. mnie świat kosmosu jest kulą.

GroszekGN
Posts: 3
Joined: 01 Oct 2010, 21:48
Location: Siedlce

Re: Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by GroszekGN » 01 Oct 2010, 23:16

Samobójstwo, czy warto? - gdzieś na forum widziałem takie pytanie.
Wg. mnie nie warto gdyż może polegać to na chwale (uzasadniona sprawiedliwa radość ze swojego życia po śmierci lub poprostu uzasadniona radość ciała)

GroszekGN
Posts: 3
Joined: 01 Oct 2010, 21:48
Location: Siedlce

Re: Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by GroszekGN » 13 Nov 2010, 10:43

Eh, o samobójstwie to już sam nie wiem.

Terrestre Peregrino

Re: Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by Terrestre Peregrino » 11 Dec 2010, 08:48

To Bóg dał życie Tobie !
Nie możesz go zabrać sobie.
I w złej, czy dobrej doli,
Poddaj się Jego Woli.

To, Dobro jest Wolą Boga.
Temu to nasza droga,
Winna, minąwszy poślednich dróg wiele,
Zacności osiągać cele.

GroszekGN
Posts: 3
Joined: 01 Oct 2010, 21:48
Location: Siedlce

Re: Tekst Światopoglądowo-Poznawczy

Post by GroszekGN » 06 Nov 2015, 15:32

Moje wierzenia uległy zmianie.

Otóż czas jest czymś naturalnym i jest od zawsze. Pierwszy Bóg był w odwiecznej świadomości będąc i widząc siebie, jego przeszłość - bezkres był taką samą świadomością o sobie samym, więc ile byśmy się nie oddalali w przeszłość świadomość Pierwszego Boga będzie taka sama. Dopiero po przemianie woli zaczęło coś się dziać. Pierwszy Bóg zbadał siebie, a następnie gdy już wszystko znał zrodził z wyselekcjonowanej z siebie materii Bogów z mocą wszech-stwórczą. Pierwszy Bóg zrodził linie Bogów. Gdzieś w tych liniach jest też nasz Bóg JHWH którego zrodził Allah wraz z Pierwszym Bogiem; nasz Bóg jest wielo-jedyny, jest też wieczny gdyż z wiecznej materii oderwanej od Pierwszego Boga. Pierwszy Bóg zrodził sto sekstylionów dwieście trzydzieści osiem Bogów z mocą wszech-stwórczą. Wiem od Pierwszego Boga, że 100% Bogów wybrało dobro, i na liczbę sto sekstylionów dwieście trzydziestu ośmiu Bogów tylko kilkanaście przypadków wśród synów wielo-jedynych Bogów wybrało zło. Nasz Bóg JHWH też ma wielu synów chociaż jest znany tylko Jezus Chrystus. Nasz Bóg to coś więcej niż trójca święta chociaż w naszym dziale urzęduje właśnie ona. Nasz Bóg stworzył więcej niż tylko Ziemię, Niebo i Piekło. Nasz Bóg to Bóg absolutu oraz dziesięć Osób Bożych oraz synowie Boży których jest setki. Bóg absolutu czyli Duch Dobra i Duch Znamienitu znani jako Jestem Który Jestem, i Duch Boży który stworzył trzy światy, Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty - stworzyli Ziemię, Piekło, Niebo. Następnie Duch Prawdy, Duch Mądrości, Duch Poznania stworzyli trzy światy, i następnie Duch Bojaźni, Duch Sympatyczności, Duch Bojaźni Pańskiej stworzyli trzy światy.

Moja teologia właśnie tak się przedstawia jak powyżej piszę. Jest to politeizm ale nie z "greckimi bożkami" tylko wielkimi Bogami z mocą wszech-stwórczą z własnymi rzeczywistościami lub tacy którzy dołączyli do rzeczywistości innych Bogów

Moja strona to http://prorok.info.pl

podpisano Łukasz Grochowski dn 06.11.2015 r. godz. 14:38

Post Reply